Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wieprzowina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wieprzowina. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 września 2013

Wieprzowina w sosie BBQ - koniecznie do wypróbowania w domu




Pisałam już kiedyś o mojej nowej miłości - sosie BBQ. Oczywiście, że znałam go w Polsce, ale to tutaj dodaje się go do wszystkiego, czego dusza zapragnie. O ile się ma ochotę właśnie na ten, a nie na inny spośród miliona dostępnych sosów. 

U góry wieprzowina w sosie BBQ - zaserwowana z dodatkami na słodko: puree ziemniaczanym (mashed potatoes), fasolką (baked beans) i chlebkiem kukurydzianym (corn bread) - Newburgh, NY. Poniżej w formie burgera z kręconymi frytkami (curly fries) i surówką z jarzyn (coleslaw) - Boston, MA.

Generalnie nie jadam wieprzowiny, jeśli już to stawiam na drób, wołowinę. Uwielbiam za to ryby i owoce morza. Ta ze zdjęć była jednak naprawdę, naprawdę przepyszna i czasem trzeba zgrzeszyć :) Na pewno przygotuję ją w domu, w Polsce - niebawem wracam na kilka miesięcy. Wówczas podam przepis. W ogóle to sądzę, że jeszcze długo będę taplać mięso w sosie BBQ, bo czy to żeberka czy też zwykły kurczak w jego towarzystwie - zawsze jest pysznie.

Szykują się posty: będzie o samych burgerach, które tutaj są po prostu wyśmienite i nie mają zbyt wiele z tymi znanymi mi np z McDonalda. Będzie o wyprawie do nowojorskiej restauracji specjalizującej się w krewetkach (i tylko nich), o bostońskich homarach i kanapkach, o kuchni południa USA, Cajun i Tex-Mex, o słodkościach oraz wszechobecnej dyni i maśle orzechowym. 

Pozdrawiam i zapraszam serdecznie do czytania, bo powoli się gramolę i wracam na bloga :)

piątek, 11 stycznia 2013

Makaron tagliatelle z pulpecikami


Pulpeciki - bardzo wdzięczny sposób zaserwowania makaronu z mięsem. Mięsko wieprzowo -wołowe, akcenty włoskie w postaci makaronu tagliatelle, passaty pomidorowej i sera grana padano. Proste i pyszne danie, na moim stole pojawia się często. Przygotowanie całości zajmie około 35 minut.

Składniki (4 porcje):
- 500g makaron tagliatelle 
- 500g mięsa mielonego (mieszane wołowe i wieprzowe, mielone przy nas z wybranych kawałków mięsa)
- jajko
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czonsku
- po pół łyżeczki papryki słodkiej i ostrej
- 3 łyżki semoliny albo bułki tartej
- sól, czarny pieprz, odrobina cukru
- świeże oregano, bazylia
- 100ml czerwonego wytrawnego wina
- 300g przecieru pomidorowego
- oliwa do smażenia
- 3 łyżki świeżo tartego sera Grana Padano (parmezanu)


Przygotowanie:
Posiekać cebulę, czosnek - połowę zostawić do sosu. Połowę dodać do mielonego mięsa i razem z bułką tartą, papryką, solą i pieprzem wymieszać dokładnie rękami. Z mięsa z dodatkami formować pulpety - kulki wielkości orzecha włoskiego i włożyć do lodówki na chwilę. 
Rozgrzać łyżkę oliwy na patelni na średnim ogniu. Wrzucić resztę cebuli i czosnku, zeszklić. Dodać przecier pomidorowy, cukier. Przełożyć pulpety i gotować je przykryte w masie na niewielkim ogniu przez ok 10 minut. Po tym czasie dodać wino, wymieszać delikatnie na patelni (pulpety nie powinny się już rozpadać), nie przykrywać patelni - gotować dalej aż wino odparuje całkowicie. Dodać posiekane zioła. Delikatnie przemieszać potrawę. 
W międzyczasie ugotować makaron al dente.  
Makaron podawać z kilkoma pulpecikami i kilkoma łyżkami sosu, posypane tartym serem i świeżymi ziołami.
Czas: 35min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: sery typu Grana Padano, Pecorino Romano czy Parmezan są już możliwe do kupienia w Polsce. Można je zastąpić innym ulubionym serem żółtym, np Bursztynem.

środa, 29 sierpnia 2012

Sajgonki




Pierwsze sajgonki w moim wydaniu to była jakaś istna masakra! Wszystko wybebeszyło się podczas smażenia i na talerzu wylądowały ociekające tłuszczem szczątki, niepodobne do niczego, a kolega musiał uwierzyć na słowo, że TO SĄ SAJGONKI. Normalnie gorzej niż podczas pierwszego podejścia do filetowania ryby, która latała po całej kuchni Domdoroma. Potem, co widać na ostatnim zdjęciu, zrezygnowałam ze smażenia sajgonek, serwowałam sobie je w wersji light i takie też mi smakowały, dlatego stwierdzam że można w razie potrzeby to uczynić. Ostatecznie jednak, co smażone sajgonki to smażone sajgonki i właśnie takie Wam polecam najgoręcej, skoro udało mi się wreszcie skorelować rewelacyjny smak z nienagannym wyglądem :D Te sajgonki przygotowywałam z przyjaciółką Karolką, którą też serdecznie pozdrawiam :)

Składniki:
- ok 20-25 sztuk papieru ryżowego 
- mała cebula
- 2 ząbki czosnku
-1 marchewka
- garść grzybów mun
- 250g zmielonego mięsa bardzo drobno - mięso drobiowe (u mnie filety z kurczaka) albo wołowo-wieprzowe (to drugie lepsze w smaku, a przynajmniej w mojej ocenie)
- po 2 łyżki sosu sojowego i rybnego (rybny można zastąpić sojowym)
- ok 100-150 g makaronu sojowego
- jajko
- olej np. rzepakowy do smażenia farszu oraz sajgonek
- sól, pieprz do smaku

Ja podałam z sosami Tao Tao: sos do sajgonek, sos imbirowy, sos chili, a w komentarzu Bai Xiaotai znajdziecie przepis na prawdziwy wietnamski sos  (sałatkę?) :)


Przygotowanie:
Zmiażdżyć i posiekać czosnek, pokroić cebulkę w piórka, a marchewkę w bardzo drobne słupki, bądź jak radzi Bai - zetrzeć na tarce na grubych oczkach. Makaron ugotować według wskazówek na opakowaniu, odsączyć i ostudzić. Grzyby mun namoczyć zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu, odsączyć, pokroić drobno.
Rozgrzać na patelni olej, zesmażyć na szklisty kolor cebulę, czosnek. Obsmażyć mięso na złoty kolor, dodać marchew, pomieszać. Dodać pokrojone grzyby mun i makaron, doprawić sosem sojowym i rybnym oraz pieprzem, w razie potrzeby także solą. Wyłączyć gaz i ostudzić farsz, dodać jajko i zamieszać.
Płaty papieru ryżowego moczyć w letniej wodzie (bądź postępować zgodnie z opisem na opakowaniu, jeśli podaje inaczej). Ja nalewam odrobinę wrzątku na płytki talerz i w nim maczam papier, uważając przy tym by się nie rozciamkał. Następnie należy układać sporą łyżkę farszu na wysokości 1/3 płatu od dołu i zawinąć jak krokieta, najpierw boki, potem w rulon - tak by było możliwie cienkie (nie takie jak na ostatnim zdjęciu :P). Smażyć na patelni ze wszystkich stron na złoty kolor. Odsączyć z tłuszczu przy pomocy papierowego ręcznika i można jeść :) Amatorom kuchni azjatyckiej (i nie tylko kuchni) po raz kolejny polecam bloga mojej kochanej Bai :)

Czas: ok 45min
Przygotowanie: średni poziom
Dostępność składników: płaty ryżowe oraz grzyby mun, a także sosy kupicie w marketach albo sklepach z żywnością z całego świata


Przepis jest dosyć mocną wariacją na temat recepty z książki Easy Chinese :)


czwartek, 23 sierpnia 2012

Karkówka z grilla na ostro

 

Właśnie się pakuję i zawijam na Węgry na weekend, będę śpiewać, będę jeść coś dobrego (kuchnia węgierska to jest to co tygryski lubią bardzo, bardzo), no i będę w drodze, czyli żyć, nie umierać! Zarzucam pomysł na weekend, może komuś się przyda: karkówka z grilla. Taka, rzekłabym, klasyczna - z czosnkiem, słodką papryką i wiśnióweczką. Mniam!



 Składniki:
- 0,5kg ładnej karkówki wieprzowej w plastrach
- 3 duże ząbki czosnku
- 1 łyżeczka papryki słodkiej mielonej
- 2 łyżki oliwy z oliwy
- 3 łyżki wiśniówki (bo akurat taki alkohol miałam - dobre wyszło, to polecam)
- sól, pieprz

Przygotowanie:
Plastry mięsa grube na 1 cm oczyścić, osuszyć. Składniki marynaty: oliwę, wiśniówkę, paprykę słodką, obrany i zmiażdżony czosnek wymieszać ze sobą. Mięso przełożyć do niewielkiego naczynia, pokryć je bardzo dokładnie marynatą, posolić i popieprzyć, przykryć i odstawić do lodówki na kilka godzin (2-3). Piec na rozgrzanym grillu aż mięso skruszeje i nabierze złotobrązowego koloru, czyli ok 10-12 min z każdej strony. Podawać z mieszanką sałat albo z pieczywem z grilla oraz z ulubionymi sosami.

Czas: 30 min + czas marynowania
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa





środa, 25 lipca 2012

Schab w cebuli


Schab w cebuli, alternatywa dla kotletów schabowych na niedzielny obiad. Znam takich, którzy nie wyobrażają sobie rodzinnego obiadu bez schabowych - ja, choć je lubię, przyrządzam je bardzo rzadko. Jeśli wybieram wieprzowinę to znacznie częściej uskuteczniam schab duszony: w cebuli, w ziołach albo w sosie śliwkowym. Poniżej przedstawiam proporcje, według których przygotowywałam schab. Podałam go z kapustą zasmażaną (czy istnieje ktoś, kto jej nie lubi?) i z ziemniakami - jakieś takie gnioty były, ale i tak było smacznie ;)

Składniki:
- 0,5kg pięknego schabu w kawałku
- 4 cebule białe
- 2 ząbki czosnku
- majeranek, pieprz, sól, czerwona papryka
- 0,5l rosołu
- mąka do obtoczenia mięsa
- olej do smażenia

Przygotowanie:
Schab oczyścić, pokroić na 4 plastry, lekko rozbić i obtoczyć w mące. Na patelni podgrzać olej, na nim usmażyć doprawione solą i pieprzem plastry schabu, z każdej strony po ok 4 min na niewielkim ogniu - tylko po to, żeby mięso nieco skruszało. Następnie przełożyć je do nasmarowanego olejem naczynia żaroodpornego. Cebulę umyć, obrać, pokroić w większe piórka i zasypać nią schab. Czosnek obrać, nie siekać, wrzucić do schabu w całości. Posypać obficie majerankiem, jeśli się go lubi i zalać szklanką rosołu. Jeszcze raz doprawić solą, pieprzem i odrobiną papryki. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st na 20 min, co jakiś czas zaglądać do mięsa i "poruszać" cebulą. Po tym czasie dolać resztę rosołu, zmniejszyć temperaturę do 150st i piec jeszcze około 30 min. Po tym czasie mięsko powinno rozpływać się w ustach.


Czas: 60min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa

poniedziałek, 16 lipca 2012

Pulpety w sosie pomidorowym z czerwonym winem



Wino jest rewelacyjnym dodatkiem do potraw mięsnych, dzięki dodaniu go do potrawy mięso nabiera wyraźniejszego i dość specyficznego smaku. Nie jestem specem w dziedzinie win, jedynie je sączę z przyjemnością czasem, stwierdzam jednak z całą pewnością, że smak mięsa na tak prostym zabiegu po prostu zyskuje. 

Dziś pikantne pulpety z dodatkiem czerwonego wina w sosie pomidorowym. Proste danie z mięsa mielonego, aromatyczne i charakterne dzięki przyprawom. Można zaserwować zarówno z ziemniaczkami lub ugotowanym na sypko ryżem na obiad albo z chrupiącym chlebem na ciepłą kolację. 

Składniki:
- 0,5kg mięsa mielonego (mieszane wołowe i wieprzowe, mielone przy nas z wybranych kawałków mięsa)
- czerstwa bułka
- jajko
- szklanka mleka
- cebula
- 2 ząbki czonsku
- łyżeczka kolendry
- po pół łyżeczki papryki słodkiej i ostrej
- kilka gałązek świeżego tymianku i pietruszki
- sól, czarny pieprz
- 150ml czerwonego wytrawnego wina
- 150g przecieru pomidorowego
- olej do smażenia
- 2 łyżki mąki do obtaczania pulpetów

Przygotowanie:
Posiekać cebulę, czosnek, tymianek i pietruszkę. Bułkę namoczyć w mleku i lekko odcisnąć z jego nadmiaru. Schłodzone, świeże mięso, bułkę, jajko, pół cebuli, czosnek, tymianek i pietruszkę wymieszać dokładnie rękami. Do masy dodać papryki, kolendrę, sól i pieprz. Wymieszać dokładnie jeszcze raz. Z mięsa z dodatkami formować pulpety - kulki wielkości mandarynki i obtoczyć je w mące. Rozgrzać łyżkę oleju na patelni. Pulpety smażyć na złoty kolor z każdej strony na średnim ogniu. 
Zmniejszyć ogień i wlać do pulpetów wino, nie przykrywać patelni - poczekać aż wino odparuje całkowicie. Dodać resztę posiekanej cebuli. Delikatnie przemieszać potrawę. Przecier pomidorowy w razie potrzeby rozrzedzić wodą, dodać do pulpetów i dusić w nim pulpety co jakiś czas mieszając.
Podawać z ziemniakami, ryżem albo chlebem. 

Czas: ok 30 min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa

środa, 7 marca 2012

Schab w sosie śliwkowym


Propozycja na niedzielny obiad. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam mięso w towarzystwie owoców. Schab w sosie śliwkowym to wariacja na temat schabu nadziewanego śliwkami, prostsza i szybsza w przygotowaniu. Polecam z ziemniakami i obiadową surówką albo z chlebem na gorącą obiadokolację.

Składniki:
- 0,5kg schabu w plastrach
- 3/4 szklanki śliwek suszonych
- cebula
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki powideł śliwkowych
- olej do smażenia
- łyżka smalcu (opcjonalnie)
- łyżka mąki
- 2/3 szklanki czerwonego wytrawnego wina
- 2/3 szklanki wywaru
- sól, czarny pieprz do smaku

Przygotowanie:
Cebulę i czosnek posiekać. Śliwki pokroić w drobne kawałki. Niezbyt grube plastry mięsa posolić i oprószyć mąką. Tłuszcz rozgrzać na patelni (najpierw olej, potem dodać smalec), na średnim ogniu zesmażyć na złoto-brązowy kolor schab z obu stron (ok 4 min z jednej strony). Cały czas uważać, żeby nie przypalić mięsa. Zmniejszyć ogień, dodać cebulę, śliwki i czosnek, wymieszać z mięsem. Dusić mięso, dodać powidła,często mieszając, co jakiś czas podlewać winem w trakcie. Kiedy wino odparuje wlać wywar, ja w praktyce dodaję jaki mam akurat pod ręką (czasem zastępuję go zwykłą wodą), w ilości która pozwoli uzyskać pożądaną konsystencję sosu - u nas w domu preferuje się gęsty. Całość wymieszać dokładnie, jeśli ktoś lubi można dodać do sosu kilka łyżek śmietany. Dusić na niewielkim ogniu aż mięso zmięknie, co jakiś czas mieszając.


Czas: ok. 60 min
Przygotowanie: średni
Dostępność składników: łatwa

niedziela, 30 stycznia 2011

Wariacja na temat Chili con carne

Chili con carne to danie, które nie wymaga dużej ilości pracy i czasu, a jest naprawdę smaczne. Ile kolorów, tyle aromatów. Cudowne połączenie kminu rzymskiego, czerwonego pieprzu i papryczki chili. Zostało mi jeszcze trochę, to chodzę do lodówki, otwieram pojemnik i wącham :P (jakieś pytania?)
Podaje się je w towarzystwie tortilli albo ryżu - mój gość jadł z ryżem, ja - samo i w zupełności wystarczyło, a także nacieszyło zmysły smaku, wzroku i węchu. A podczas przygotowań także i słuchu; osobiście uwielbiam dźwięk szklącej się na patelni cebulki i czosnku, bo niesie ze sobą obietnicę udanego obiadu :)
Chili con carne to danie kuchni Tex-Mex, czyli kuchni fuzji teksańsko-meksykańskiej. Choć jest typowo meksykańskie, to na dobre zakorzeniło się w kuchni amerykańskiej. Nazwa oznacza "papryczkę z mięsem" i takie też są podstawy potrawy. Powinno to być mięso wołowe albo wieprzowe, u mnie z pewnych względów - indyk.
W mojej wariacji na temat pojawiło się wszystko to, co wydaje mi się mieć coś wspólnego z meksykańską kuchnią, ale specem nie jestem. Najistotniejsze, że było dooobre :D

Składniki:
- mięso mielone 420g (u mnie drób, ale może być wołowe albo wieprzowe)
- puszka kukurydzy (200g)
- mała puszka fasoli kidney (120g)
- 150g pasty pomidorowej
- mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- łyżka nasion kminu rzymskiego
- łyżeczka czerwonego pieprzu
- łyżeczka extra hot chili - suszonych nasion
- sól i pieprz czarny do smaku
- oliwa do smażenia



Przygotowanie:
Cebulę i czosnek posiekać, zeszklić na małej ilości oliwy. Dodać mięso, wymieszać z cebulą i czosnkiem, smażyć i rozdrabniać, by nie zbijało się w grudki. Kiedy mięso zmieni kolor przykryć i 5 minut dusić na małym ogniu. Ponownie zamieszać, jeszcze raz rozdrobnić mięso. I dusić jeszcze 5 minut. Ponownie zamieszać, rozdrobnić.
Dodać odsączone: kukurydzę i fasolę kidney. Razem wszystko dusić na malutkim ogniu 1o min, co jakiś czas mieszając. W tym czasie utłuc w moździerzu kmin rzymski i pieprz czerwony (ja ubiłam oba jednocześnie).
Dodać pastę pomidorową, wymieszać, zostawić na ogniu 3 minuty. Dodać przyprawy - kmin, pieprz czerwony, paprykę chili i sól do smaku, ew. pieprz czarny. Wymieszać dokładnie i zostawić jeszcze na 3 minuty.
Podawać z ryżem, tortillą, chlebem.. jak kto lubi.

Czas: maks 40 min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa


czwartek, 22 kwietnia 2010

Souvlaki


Souvlaki
Klasyczne danie greckie, podawane z sałatą horiatiki, sosem tzatziki, frytkami, ryżem czy pitą.. Mięso jagnięce, ewentualnie wieprzowe czy też drób w formie szaszłyku lub smażone na patelni- naprawdę przepyszne.

Składniki:
- 500g mięsa (jagnięcina - np łopatka, wieprzowina - np łopatka, ewentualnie drób - filet)

marynata do jagnięciny i wieprzowiny:
- 150ml wina czerwonego
- 3 liście laurowe
- kawałeczek jabłka (opcjonalnie)
- ziarno kolendry, rozdrobnione (opcjonalnie)

marynata do drobiu:
- oliwa
- 2 liście laurowe
- ziarna kolendry

bejca:
- oliwa, ok 100ml
- sok z cytryny (2-3 łyżki)
- sól, pieprz
- 3 kopiate łyżeczki suszonego oregano albo gałązka świeżego

Przygotowanie:
Mięso pokrój w kostkę (ok 2/2 cm) i zamarynuj w mieszance ze składników podanych powyżej. Odstaw do lodówki na kilka godzin,
im dłużej tym lepiej (np na noc).

Przygotuj bejcę mieszając dokładnie wszystkie składniki. Wysmaruj kawałki mięsa bejcą (najlepiej ręcznie) i ponabijaj na szpikulce
czy patyczki szaszłykowe.

Smaż jakieś 8 min z każdej strony, piecz dłużej (zależy od osobistych upodobań) obracając i traktując mięso co jakiś czas bejcą.
Podawać jak napisałam wyżej - z pitą, frytkami, horiatiki (przepis
w Kuchni Greckiej) czy tzatziki (przepis niebawem).

Mniam, mniam :)


Czas: marynowanie+ 8-15 pieczenia/smażenia
Przygotowanie: łatwe
Dostępność składników: prosta