Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kurczak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kurczak. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 maja 2013

Gulasz z kurczaka z pieczarkami i ziemniaczkami z patelni


Takie oto proste danie, fajne zarówno na obiad jak i obiadokolację. Szybko się przyrządza i jeszcze szybciej zajada :) Natknęłam się na to zdjęcie przeglądając zaległe wpisy i przypomniałam sobie okoliczności, w jakich zostało przygotowane: późny wieczór, dla dwóch głodomorów po przejściach dnia (i wieczora) powszedniego, z tego co było pod ręką. Smakowało bardzo, więc polecam!

Składniki (na 2 porcje):
- 1 jedna większa pojedyncza pierś z kurczaka
- 150ml koncentratu pomidorowego
- 4 łyżki oleju do smażenia i 2 łyżki masła
- ok 10 pieczarek
- 1 cebula
- pęczek szczypiorku
- 100ml białego wina
- sól, pieprz, czerwona słodka papryka
 - 1 jeden ząbek czosnku

Przygotowanie:
Pierś z kurczaka oczyścić, osuszyć, pokroić w kostkę i podsmażyć na średnim ogniu na złoty kolor. Zmniejszyć ogień i dusić aż mięso będzie miękkie, dodać wino i odparować.Pieczarki i cebulę obrać, umyć, pokroić - pieczarki w plastry, cebulę w piórka. Na oddzielnej patelni udusić na maśle pieczarki i cebulę, następnie odparować ciecz. Pieczarki i cebulę przełożyć do kurczaka, wymieszać. Dodać koncentrat pomidorowy, podusić jeszcze chwilę, w razie potrzeby dodać wody (jeśli bardziej lubicie rzadką konsystencję). Na koniec doprawić do smaku.
Na patelni po pieczarkach i cebuli rozgrzać masła z odrobiną oleju i podsmażyć na złoty kolor pokrojone w cząstki ziemniaki wraz z czosnkiem - ja wrzucam nieobrany, tylko po to by ziemniaczki nabrały aromatu.
Danie podawać na talerzu lub w miskach, posypane szczypiorkiem.

Czas: ok 30min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa

czwartek, 27 grudnia 2012

Sałatka z kurczaka i pomarańczy


Witam poświątecznie :)

Po przyrządzeniu około dwunastu ciast mam dość pieczenia.. Nigdy nie byłam w tym zbyt dobra, ale tegoroczne wypieki uznaję za udane - na pewno podzielę się przepisami, gdyż w większości wypieki te były "uniwersalne", czyli do wykorzystania nie tylko z okazji Świąt Bożego Narodzenia. 

Święta u mnie w rodzinie jak zawsze smaczne. Wigilia to wyjątkowy czas - było nas w pewnym momencie 25 osób i takie rozpoczęcie Świąt jest moim ulubionym. Potrawy postne, zawsze 12, tradycyjne i pyszne. Dania, które kochamy wszyscy bez wyjątku to paluszki z makiem i miodem mojej mamusi oraz karp Wujcia Andrzeja :) Wigilia to także kolędowanie, a rodzinę mam bardzo rozśpiewaną i roześmianą. No i oczywiście Pasterka :)
Kocham Wigilię głównie z uwagi na możliwość spotkania się z tą bandą kochanych wariatów - indywidualność na indywidualności, indywidualnością pogania.. jak to się mawia.
Był też obowiązkowy telefon do Cioci z Anglii z odśpiewaniem "Oj Maluśki, Maluśki, Maluśki....kiedy rękawicka.." tjaa.. I tym razem pod koniec bolały mnie szczęka i mięśnie brzucha ze śmichu, czyli norma :D

Z kolei na śniadaniu świątecznym, które spędzamy w kameralnym gronie, pojawiły się przysmaki jak: domowy pasztet Cioci, karp smażony i karp w śmietanie mojego Wujcia, rolada serowa i teryna łososiowa mojego autorstwa, chlebki i chałki, wędlinki etc. Muszę jednak przyznać, że śledzie, które dostałam od dobrego znajomego, przynajmniej sądząc po ochach i achach mojej mamy, następnie taty i babci, zdeklasowały całą resztę. I w sumie jest się czym zachwycać :) Może kiedyś poda mi swoje przepisy, wówczas zapodam je na Kuchnię :)

Ponieważ zbliża się Sylwester i Karnawał, a ja czuję się najpewniej w "jedzeniu imprezowym" to zaproponuję Wam w najbliższe dni kilka prostych dań i przekąsek.  Można je przygotować we względnie krótkim czasie, są smaczne, proste w przygotowaniu i idealne na wszelkie imprezki:)

Pamiętacie pyszne kulki serowe? Pomysł na nie podrzuciła mi Mysza, moja przyjaciółka z lat dziecinnych, towarzyszka wielu harcerskich (i nie tylko) przygód. Dziś pokazuję Wam kolejne danie Myszy - wspaniałą sałatkę z kurczakiem, pomarańczami, migdałami i winogronami. Wymaga kilku żmudnych czynności, ale warto poświęcić trochę czasu, bo sałatka jest naprawdę pyszna.
Polecam!


Składniki:
- 1 kg piersi z kury (może być także mięso z udek - jest nieco delikatniejsze w smaku)
- 2 pomarańcze
- 75dkg winogron zielonych (mogą być także czarne)
- 10dkg migdałów słupków - nie platki - nie chrupia
- 270ml majonezu (najlepiej kieleckiego)
- pieprz czarny, sól

Przygotowanie:
Kurczaka ugotować (z solą do smaku) i pokroić na spore kawałki - takie jak duże winogrono. Winogrona pokroić na połówki i wyciągnąć pestki - "robota głupiego, ale to wykwintna sałatka wiec nie mogą gorzkie pestki grzęznąć miedzy zębami.." - że zacytuję Myszę :) Migdały zalać wrzątkiem obrać, a następnie posiekać (chyba, że mamy słupki, to nie trzeba ani obierać, ani siekać).
Przygotować sos: wycisnąć sok z półtorej pomarańczy, koniecznie usuwając pestki z soku. Sok wymieszać z majonezem i dodać dużo świeżo mielonego pieprzu. Pozostałą pomarańczę zostawić do dekoracji.
Kurczaka, winogrona, migdały i sos wymieszać delikatnie razem - warto zrobić tę sałatkę parę godzin przed impreza, żeby kurczak nasiąkł sosem pomarańczowo-majonezowym. Czasem ilość sosu jest nieco za duża, warto zatem dodać wcześniej 2/3 sosu, a resztą polać całość tuż przed podaniem. 

Czas: 40min
Przygotowanie: łatwe
Dostępność składników: łatwa

środa, 29 sierpnia 2012

Sajgonki




Pierwsze sajgonki w moim wydaniu to była jakaś istna masakra! Wszystko wybebeszyło się podczas smażenia i na talerzu wylądowały ociekające tłuszczem szczątki, niepodobne do niczego, a kolega musiał uwierzyć na słowo, że TO SĄ SAJGONKI. Normalnie gorzej niż podczas pierwszego podejścia do filetowania ryby, która latała po całej kuchni Domdoroma. Potem, co widać na ostatnim zdjęciu, zrezygnowałam ze smażenia sajgonek, serwowałam sobie je w wersji light i takie też mi smakowały, dlatego stwierdzam że można w razie potrzeby to uczynić. Ostatecznie jednak, co smażone sajgonki to smażone sajgonki i właśnie takie Wam polecam najgoręcej, skoro udało mi się wreszcie skorelować rewelacyjny smak z nienagannym wyglądem :D Te sajgonki przygotowywałam z przyjaciółką Karolką, którą też serdecznie pozdrawiam :)

Składniki:
- ok 20-25 sztuk papieru ryżowego 
- mała cebula
- 2 ząbki czosnku
-1 marchewka
- garść grzybów mun
- 250g zmielonego mięsa bardzo drobno - mięso drobiowe (u mnie filety z kurczaka) albo wołowo-wieprzowe (to drugie lepsze w smaku, a przynajmniej w mojej ocenie)
- po 2 łyżki sosu sojowego i rybnego (rybny można zastąpić sojowym)
- ok 100-150 g makaronu sojowego
- jajko
- olej np. rzepakowy do smażenia farszu oraz sajgonek
- sól, pieprz do smaku

Ja podałam z sosami Tao Tao: sos do sajgonek, sos imbirowy, sos chili, a w komentarzu Bai Xiaotai znajdziecie przepis na prawdziwy wietnamski sos  (sałatkę?) :)


Przygotowanie:
Zmiażdżyć i posiekać czosnek, pokroić cebulkę w piórka, a marchewkę w bardzo drobne słupki, bądź jak radzi Bai - zetrzeć na tarce na grubych oczkach. Makaron ugotować według wskazówek na opakowaniu, odsączyć i ostudzić. Grzyby mun namoczyć zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu, odsączyć, pokroić drobno.
Rozgrzać na patelni olej, zesmażyć na szklisty kolor cebulę, czosnek. Obsmażyć mięso na złoty kolor, dodać marchew, pomieszać. Dodać pokrojone grzyby mun i makaron, doprawić sosem sojowym i rybnym oraz pieprzem, w razie potrzeby także solą. Wyłączyć gaz i ostudzić farsz, dodać jajko i zamieszać.
Płaty papieru ryżowego moczyć w letniej wodzie (bądź postępować zgodnie z opisem na opakowaniu, jeśli podaje inaczej). Ja nalewam odrobinę wrzątku na płytki talerz i w nim maczam papier, uważając przy tym by się nie rozciamkał. Następnie należy układać sporą łyżkę farszu na wysokości 1/3 płatu od dołu i zawinąć jak krokieta, najpierw boki, potem w rulon - tak by było możliwie cienkie (nie takie jak na ostatnim zdjęciu :P). Smażyć na patelni ze wszystkich stron na złoty kolor. Odsączyć z tłuszczu przy pomocy papierowego ręcznika i można jeść :) Amatorom kuchni azjatyckiej (i nie tylko kuchni) po raz kolejny polecam bloga mojej kochanej Bai :)

Czas: ok 45min
Przygotowanie: średni poziom
Dostępność składników: płaty ryżowe oraz grzyby mun, a także sosy kupicie w marketach albo sklepach z żywnością z całego świata


Przepis jest dosyć mocną wariacją na temat recepty z książki Easy Chinese :)


wtorek, 21 sierpnia 2012

Kurczak i warzywa z grilla - pochwała lata


Odkąd zakupiłam sobie patelnię grillową, życie wydaje się jeszcze prostsze ;) Podobnie jak blender, owa patelnia grillowa to mój życioupraszczacz na wyspie zwanej kuchnią. Jak powszechnie wiadomo, najchętniej spędzałabym wolny czas na zmianę w kuchni, salce prób przed mikrofonem i we Włoszech. Niestety szara rzeczywistość ma wygląda nieco inaczej i w związku z tym w tygodniu w kuchni raczej bywam, zatem bardzo cenię wszelkie sztuczki, przedmioty i przepisy, które skracają czas spędzony w kuchni do minimum, nie ujmując smaku potrawom i nie odbierając mi przyjemności pichcenia. Złoty środek znalazłam już dawno i po prostu ..piszę bloga :)

Składniki (na 2 osóbki):
- 200g mięsa z udek kurczaka  (jest najdelikatniejsze jeśli idzie o kurczaka)
- 4 plastry cukinii (ok 1 cm grubości)
- 1 papryka
- 1 pomidor
- 1 mała cebula
- odrobina oliwy do posmarowania patelni
- majeranek (bądź inne ulubione zioło)
- sól, pieprz, słodka papryka do smaku

Przygotowanie:
Kurczaka pokroić na drobne kawałeczki, cukinię umyć i osuszyć, paprykę umyć, osuszyć, obrać i pokroić na paski, pomidora umyć i przekroić na pół, cebulę umyć, obrać i pokroić w piórka. Patelnię grillową zagrzać na ogniu, posmarować przy pomocy pędzelka oliwą i na jednej części ułożyć wymieszanego kurczaka i cebulę, a po ok 7 minutach na drugiej plastry cukinii. Kurczaka co jakiś czas przemieszać, posolić i popieprzyć, doprawić papryką. Po ok 5 minutach grillowania cukinii na niewielkim ogniu przełożyć ją na drugą stronę, dodać paski papryki i pomidora, całość posypać ziołami i grillować jeszcze ok 5 min.

Czas: ok 25 min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa

A patelnię polecam - Ikea, niecałe 50zł :)





wtorek, 13 marca 2012

Ryż z kurczakiem i warzywami



Weekend zaliczam do wyjątkowo udanych - kupa śmiechu w gronie fantastycznych ludzi! Sporo pracy w sobotę, ale z pewnością opłacalnej - próba, nagrania, kręcenie, zdjęciowanie.. Atmosfera miejscami napięta, ale tak to już jest kiedy się ściera siedem różnych, acz nie "belejakich" osobowości. A w niedzielę spotkanie z cyklu "po latach" - ściskanie, wspomnienia, dyskusje, radość.... Dla takich chwil to.. to wiecie co :)

Kolejny tydzień natomiast rozpoczął się ekstremalnie nieprzyjemnie za sprawą jakiegoś idioty - kierownika w jednej z krakowskich instytucji, który nie dość że popełnił karygodny błąd w wyniku którego o mało nie doszło do skutku ważne szkolenie dla kilkudziesięciu osób, to jeszcze okazał się zwykłym burakiem (że takim kulinarnym terminem określę impertynenta..). 

Aura jakaś taka szara od wczoraj, więc przyda się trochę koloru, bo ciśnienie po takiej dawce emotions wciąż schodzi ;)

Składniki:
- ryż biały długoziarnisty ok 300g
- pierś z kurczaka
- 2 ząbki czosnku
warzywa i dodatki jakie miałam:
- 1 szklanka mieszanki mrożonych warzyw: groszek i kukurydza
- pół czerwonej papryki
- garść rodzynek
- sól, pieprz
- łyżeczka kurkumy
- 0,5 łyżeczki suszonej kolendry
- tłuszcz do smażenia (np oliwa), u mnie olej kokosowy

Przygotowanie:
Ryż ugotować wg wskazówek na opakowaniu z dodatkiem kurkumy (ja jeśli mam taki w woreczku to go wyjmuję) - nie rozgotować ryżu. W czasie gotowania ryżu czosnek posiekać, paprykę pokroić w paseczki, rodzynki włożyć na chwilę do szklanki wody (na kilka minut). Pierś z kurczaka pokroić w niewielką kostkę i usmażyć na złoty kolor na oliwie z dodatkiem czosnku. Trzymając kurczaka na niewielkim ogniu dołożyć groszek, kukurydzę, paprykę, odsączone rodzynki i smażyć mieszając aż warzywa zmiękną. Ryż odsączyć i dodać do kurczaka z warzywami, wymieszać. Smażyć razem jeszcze ok 5 minut, doprawić kolendrą, ewentualnie solą i pieprzem. 
Super dodatek w formie kurczaka do ryżu także curry.

Czas: 20 min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: można dodawać dowolne warzywa



sobota, 2 kwietnia 2011

ladyburger, fitburger, babski burger ;)


Słoneczko, świeże ziółka, świeże warzywa.. Za niedługo zainauguruję sezon grillowy, póki co się doń przymierzam. Burgery przyrządzone z dodatkiem moich ulubionych ziół, z mięska drobiowego, zmielonego przy mnie w sklepie. Nieco lżejsza propozycja od tych klasycznych, coś pomiędzy naszym sznycelkiem a burgerem. Serwowane z dodatkiem sałatki ziemniaczanej.


Składniki:
- 300g mięsa drobiowego mielonego
-po 1/3 pęczka pietruszki i kolendry
- zielona cebulka
- papryka, u mnie żółta
- łyżeczka startego imbiru*
- łyżka koncentratu pomidorowego*
- jajko
- 2 łyżki mąki
- sól, pieprz
- łyżka oliwy
*opcjonalnie

Przygotowanie:
Mięso przełożyć do miski, dodać jajko, koncentrat i łyżkę mąki. Pietruszkę, kolendrę, cebulkę, paprykę posiekać drobno i razem z imbirem dodać do mięsa. Posolić troszkę i zmielić odrobinę pieprzu. Całość dokładnie wymieszać i formować małe sznycelki. Obsmażyć z dwóch stron na podgrzanej oliwie. Podawać z chlebkiem, ziemniakami, ryżem, kaszą, warzywami - co kto lubi. Np z tą sałatką.

Czas: 20 min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa

niedziela, 27 marca 2011

Obiadkowa sałatka ziemniaczana


Jak słońce zagląda przez ramię to człowiek od razu ma ochotę na coś lżejszego.. Zimową kurtkę już niedługo schowam głęboko do szafy, zafunduję sobie jakieś damskie 'tiru-riru' na wiosnę.. Ot, takie postanowienie na najbliższe dni. Po tej zimie, która trwa stanowczo za długo, ma być wreszcie lekko, świeżo, kolorowo, radośnie, subtelnie, nieskomplikowanie.. wiosenny deszczyk, delikatny rumieniec na licu, powiew wiatru.. nadziei.. no dobra, przesadzam, a nawet BREDzę (special kisses for the best Bai:*)..
Oto moja obiadowa sałatka. Na dziś i na jutro do pracy. No :)


Składniki na 5 osób:
- 800g drobnych ziemniaczków młodych
- 200g szynki drobiowej w kawałku
- pęczek rzodkiewki
- pół pęczka szczypiorku
- pół pęczka koperku
- pół pęczka natki pietruszki
- cebulka zielona
- 2 ząbki czosnku
- 300g jogurtu naturalnego
- łyżka majonezu
- pół łyżki ostrej musztardy
- sól i pieprz do smaku
- 2 łyżki oliwy

Można zrezygnować z dodatku szynki drobiowej i zaserwować sałatkę jako dodatek do mięska z grilla, polecam :) i tak miało być w pierwszej wersji..

Przygotowanie:
Ziemniaki wyszorować i dokładnie umyć pod bieżącą wodą. Te większe pociąć na cząstki. Ugotować w lekko osolonej wodzie. Odcedzić i ostudzić. Polać oliwą i wymieszać.
Szynkę pokroić w kostkę, na ok 0,5 cm. Czosnek i cebulkę (całą), szczypiorek, koperek, natkę pietruszki drobniutko posiekać. Rzodkiewkę umyć i pokroić w talarki.
Jogurt wymieszać z majonezem i musztardą, dodać posiekane: szczypiorek, koperek, pietruszkę, czosnek, cebulkę; i wymieszać.
Ziemniaki, rzodkiewkę i szynkę wymieszać ze sobą i polać przygotowanym sosem, doprawić do smaku. Wstawić do lodówki na chwilę.

Czas: ok 30 min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa

sobota, 26 marca 2011

kurczak curry?


Uwielbiam przyprawy.. Garam masala, curry masala, kurkuma, kumin.. Problem w tym, że nie bardzo wiem jak ich używać. Oczywiście w sieci roi się od porad i "porad" na ten temat, aczkolwiek marzę, że kiedyś uda mi się pojechać do Indii i poznać ich smak. Wszystkie te przyprawy mam, z Anglii, od kochanej Cioci Eli opisywanej TU. I tak sobie je dodaję do różnych dań, trochę wg w/w porad, a trochę na oko, nos i język :) Uwielbiam te egzotyczne mieszanki, mają niepowtarzalny aromat i moim zdaniem, nadają charakteru każdej potrawie. Najchętniej ładowałabym je do każdego mięsa, a już na pewno do ryżu.
Na dziś kurczaczek, coś à la kurczaczek curry. Gościowi smakowało, to chyba mogę wrzucić na bloga (ale może nie tylko dlatego mu smakowało, że jest wszystkożerny?:))

Składniki:
- pierś z kurczaka
- 8 pieczarek
- cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka imbiru
- 1 płaska łyżka curry masala
- 1 łyżeczka garam masala
- 1 łyżka cukru (u mnie trzcinowy)
- 225g śmietanki do gotowania
- odrobina oliwy do smażenia

Przygotowanie:
Obrać pieczarki i pokroić w talarki, cebulę pokroić w piórka, czosnek zmiażdżyć. Cebulę i czosnek zeszklić na oliwie, dodać pieczarki i poddusić do miękkości pod przykrywką. Zdjąć z patelni i odłożyć do miseczki. Na tej samej patelni na oliwie podsmażyć kurczaka. Kiedy nieco zbrązowieje dusić go ok 15 min na średnim ogniu (mniejszym niż przy podsmażaniu) mieszając, aż będzie miękki. Wówczas dodać pieczarki i wymieszać. Po kolei dodawać przyprawy - curry masala, garam masala, imbir i wymieszać dokładnie z mięskiem. Dodać śmietankę (jeśli jest to taka do gotowania, można bezpośrednio do dania, nie trzeba najpierw "rozrabiać") i wymieszać. Dodać cukier. Trzymać jeszcze ok 2 minut na ogniu. Podawać z ryżem, chlebkiem. U mnie z kulkami ziemniaczanymi, ale polecam np z pieczonymi ziemniaczkami.

Czas: ok 30 min
Przygotowanie: łatwe
Dostępność składników: po przyprawy trzeba się udać do sklepu z przyprawami z całego świata..

niedziela, 27 lutego 2011

Sałatka z wędzonego kurczaka i chipsów na przekąskę


Wariacja na temat sałatki Ligi, mojej cudnej psiapsiółki z Łotwy.

Nie mogę napisać, że to jej sałatka, bo nie miałam kilku składników (Liga:
"hm.. to już jest Twoja sałatka";)). Dodałam coś od siebie i w rezultacie wyszła mi pasta kanapkowa czy to krakersowa. Nadaje się idealnie jako nadzienie do naleśników. Do zaserwowania ze wszystkim, na czym można rozsmarować pastę.

Mogę za to napisać, że sałatka Ligi jest moją ulubioną sałatką, naprawdę. Generalnie specjały i pomysły kulinarne rodem z Łotwy są genialne, co jeden to lepszy. Od czarnego balsamu, przez piwo, majonez czy mini-batoniki z serkiem w środku. A jeszcze słoninka i miód wujka Ligi.. Tak, jestem fanką kuchni łotewskiej i mam nadzieję, że poznam ją lepiej.
Włożenie chipsów do kanapki przyszło mi do głowy, ale do sałatki, i to z majonezem to już nie. Jednak wiem, że są takie "grzeszki" kulinarne, które będę zawsze chętnie popełniać. Bardzo fajny pomysł na przekąskę, nie mój, ale godny publikacji :) Połączenie wędzonego kurczaka z chipsami i sosem majonezowo-jogurtowym to, jak dla mnie, niebo w gębie. I to do osiągnięcia w 5 minut.


Składniki:
- dwa podudzia kurczaka wędzonego
- chipsy np. solone (ta duża paczka - 70g?)
- zielona część zielonej cebulki ;)
- 1,5 kubeczka jogurtu, w zależności od pożądanej konsystencji (u mnie Danone, bo jest najbardziej płynny i najbardziej lubię)
- łyżka majonezu kieleckiego


Przygotowanie:
Kurczaka obrać z kości i posiekać. Chipsy rozdrobnić, nie na miazgę, ale dosyć drobno. Cebulkę posiekać. Składniki wymieszać ze sobą. Majonez zmieszać z jogurtem, wlać do kurczaka i pomieszać. Schłodzić w lodówce. Pastę podawać z bagietką, dowolnym chlebkiem, np. w formie tostów czy też na krakersach.

Czas: ok 5 min
Przygotowanie: bardzo proste
Dostępność składników: naszukałam się kurczaka wędzonego w Krakowie i znalazłam ..w osiedlowym sklepie ;]




niedziela, 30 stycznia 2011

Wariacja na temat Chili con carne

Chili con carne to danie, które nie wymaga dużej ilości pracy i czasu, a jest naprawdę smaczne. Ile kolorów, tyle aromatów. Cudowne połączenie kminu rzymskiego, czerwonego pieprzu i papryczki chili. Zostało mi jeszcze trochę, to chodzę do lodówki, otwieram pojemnik i wącham :P (jakieś pytania?)
Podaje się je w towarzystwie tortilli albo ryżu - mój gość jadł z ryżem, ja - samo i w zupełności wystarczyło, a także nacieszyło zmysły smaku, wzroku i węchu. A podczas przygotowań także i słuchu; osobiście uwielbiam dźwięk szklącej się na patelni cebulki i czosnku, bo niesie ze sobą obietnicę udanego obiadu :)
Chili con carne to danie kuchni Tex-Mex, czyli kuchni fuzji teksańsko-meksykańskiej. Choć jest typowo meksykańskie, to na dobre zakorzeniło się w kuchni amerykańskiej. Nazwa oznacza "papryczkę z mięsem" i takie też są podstawy potrawy. Powinno to być mięso wołowe albo wieprzowe, u mnie z pewnych względów - indyk.
W mojej wariacji na temat pojawiło się wszystko to, co wydaje mi się mieć coś wspólnego z meksykańską kuchnią, ale specem nie jestem. Najistotniejsze, że było dooobre :D

Składniki:
- mięso mielone 420g (u mnie drób, ale może być wołowe albo wieprzowe)
- puszka kukurydzy (200g)
- mała puszka fasoli kidney (120g)
- 150g pasty pomidorowej
- mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- łyżka nasion kminu rzymskiego
- łyżeczka czerwonego pieprzu
- łyżeczka extra hot chili - suszonych nasion
- sól i pieprz czarny do smaku
- oliwa do smażenia



Przygotowanie:
Cebulę i czosnek posiekać, zeszklić na małej ilości oliwy. Dodać mięso, wymieszać z cebulą i czosnkiem, smażyć i rozdrabniać, by nie zbijało się w grudki. Kiedy mięso zmieni kolor przykryć i 5 minut dusić na małym ogniu. Ponownie zamieszać, jeszcze raz rozdrobnić mięso. I dusić jeszcze 5 minut. Ponownie zamieszać, rozdrobnić.
Dodać odsączone: kukurydzę i fasolę kidney. Razem wszystko dusić na malutkim ogniu 1o min, co jakiś czas mieszając. W tym czasie utłuc w moździerzu kmin rzymski i pieprz czerwony (ja ubiłam oba jednocześnie).
Dodać pastę pomidorową, wymieszać, zostawić na ogniu 3 minuty. Dodać przyprawy - kmin, pieprz czerwony, paprykę chili i sól do smaku, ew. pieprz czarny. Wymieszać dokładnie i zostawić jeszcze na 3 minuty.
Podawać z ryżem, tortillą, chlebem.. jak kto lubi.

Czas: maks 40 min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa


wtorek, 11 stycznia 2011

Kurczak marynowany na ostro

Pikantny, jednocześnie słodkawy, bardzo aromatyczny kurczak. Wybrałam mięso z udek, gdyż to jest delikatniejsze i mniej suche niż pierś z kurczaka, ale oczywiście pierś z kurczaka też może być. Taki kurczaczek jest dobry zarówno na rodzinny obiad czy obiadokolację, przekąskę na imprezie w gronie przyjaciół albo na piknik. Można serwować z frytkami, kaszą, ryżem, pieczonymi ziemniaczkami albo po prostu sałatą z delikatnym dressingiem. I ten ostatni sposób jest moim ulubionym. Z pieczywem i sosem czosnkowym albo majonezem zaskoczy w formie kebabu czy urozmaici zwykłego sandwicha.

Składniki:
- mięso z 10 udek z kurczaka
- 5 łyżek oliwy
- 4 ząbki czosnku
- limonka, ew. cytryna (limonka ma wyraźniejszy smak)
- ostre chili
- słodki sos chili
- suszona kolendra
- sos ostrygowy
- sól

Przygotowanie:
Mięso z kurczaka pociąć na kawałki (mogą też być nóżki w całości). Do plastikowej torebki (takiej, którą można szczelnie zamknąć - np z zip lockiem) wlać sok z limonki oraz skórkę, ząbki czosnku (w całości), łyżeczka suszonej chili i kolendry, łyżkę sosu ostrygowego, 4 łyżki oliwy. Włożyć mięso i zamknąć torbę, następnie obracać nią tak, aby kurczak pokrył się w całości marynatą. Torebkę z mięsem włożyć do lodówki na godzinę. Kurczaka podsmażyć i udusić na patelni przez ok 15 min (nóżki w całości upiec w brytfance w piekarniki - 20 min w temp. 180st). Podawać z dowolnymi dodatkami.

Czas: 5min przygotowania marynaty+marynowanie+15/20min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa

wtorek, 14 września 2010

Zapiekanka z kurczaka i ziemniaków w sosie serowym



Uwielbiam zapiekanki, lubię ziemniaki, kurczaka i sery. Zatem połączenie musiało mnie zadowolić - proste. Prosta jest także zapiekanka, nie wymaga ani nakładów pracy, ani czasu. Będzie idealna zarówno na obiad jak i na kolację. U mnie była jednym z kilku dań na mini imprezce.


Składniki:
- 2 ziemniaki
- 1 duża pierś z kurczka
- mozzarella
- parmezan

- ser topiony dobrej jakości (opakowanie)
- pół szklanki śmietany do gotowania

- sól, pieprz
- 2 ząbki czosnku
- 1 cebula
- olej do smażenia
- 1,5 szklanki bulionu

Przygotowanie:
1. Ziemniaki obrać i pokroić w talarki, następnie obsmażyć na złoto na oliwie. Tak przygotowane ziemniaczki ułożyć na dnie brytfanki (jakiegoś naczynia do pieczenia).

2. Kurczaka i cebulę pokroić w kostkę, czosnek zmiażdżyć.

3. W małym garnku zagotować na wolnym ogniu śmietankę z serkiem topionym, aż do uzyskania płynnej konsystencji.

4. Na patelni zeszklić cebulkę, dodać kurczaka, zrumienić. Dodać czosnek i minutę później bulion. Dusić pod przykryciem na wolnym ogniu, potem bez przykrywki aż ilość płynu się zredukuje .

5. Dodać serek rozpuszczony w śmietance i wymieszać. Tak przygotowanego kurczaka wyjąć na ziemniaki.

6. Całość posypać mozzarellą i parmezanem.

7. Piec ok 20-25 min w temperaturze 180 st.

Czas przygotowania: ok 1 h
Przygotowanie: łatwe
Dostępność składników: prosta

piątek, 10 września 2010

Sałatka kebab


Po krótkiej przerwie powracam.. Zanim uporządkuję zdjęcia i przepisy zebrane we Florencji podzielę się z Wami swoim dzisiejszym obiadkiem. We Włoszech prawie w ogóle nie jadłam kurczaka, właściwie to nie wiem dlaczego. Chyba dlatego, ze były inne pyszne dania do spróbowania. Po powrocie wsunęłam już: gołąbki, placki ziemniaczane, barszcz czerwony i po prostu przyszła pora na drób, który stanowi podstawę mojego jadłospisu na co dzień. Przyznam jednak, ze brakuje mi już (!) kuchni włoskiej. I lodów. Ale do tego to akurat brakuje mi tez trochę słońca :/ No i właśnie w związku z tym brakiem dziś na moim stole wylądowały barwy lata.

Sałatka kebab w mojej obiadowej wersji jest nieco zmodyfikowana.. ale była smaczna. Polecam ją zwłaszcza na imprezy, ułożoną w przeźroczystej misce warstwami. Ładnie i bardzo smacznie :)


Składniki na dwie osoby:

- większa pierś kurczaka

- 6 liści sałaty

- mała papryka

- mały ogórek

- 2 małe pomidorki

- 4 kromki chleba tostowego

- sos chili/sos paprykowy - ok 3 łyżki

- 1 czubata łyżka cukru, sól, pieprz do smaku

- oliwa do smażenia



sos czosnkowy:

- 2 łyżki majonezu (np domowego)

- 1 łyżka śmietany

- dwa zmiażdżone/posiekane ząbki czosnku, ja użyłam węgierskiego koncentratu czosnkowego





Przygotowanie:


1. Kurczaka pociachać na kawałki - w kostkę ok. 1,5 cm, obsmazyc na oliwie na ostrym ogniu, a nastepnie dusić ok 10 minut na małym ogniu z dodatkiem sosu chili (vel. paprykowego). Dodać cukier, sól, pieprz i trzymać jeszcze 10 minut na średnim ogniu. Kurczaka przemieszać co jakiś czas.

2. Kromki chleba pokroić w kostkę (ok. 1cm) i podpiec na oliwie z dodatkiem czosnku, aż sie ładnie zrumieni.

3. Przygotować sos czosnkowy: wymieszać majonez ze śmietaną i zmiażdżonym czosnkiem.

4. Pociąć i porwać warzywa - sałatę w paski, pomidory w ćwiartki, papryke i ogórka w słupki.

5. Układać w miseczkach warzywa: sałata, papryka, ogórek, pomidor. Na to nałożyć kleksa z sosu czosnkowego. Następnie na tym ułożyć kawałki kurczaka i wlać płyn powstały podczas smażenia kurczaka. Przykryć warstwą grzanek. Całość udekorować sosem czosnkowym. Tak podawać.


Czas przygotowania: ok. 30 min

Przygotowanie: Proste

Dostępność składników: łatwa

czwartek, 29 lipca 2010

Biriani Domdoromdomowe


Biriani to potrawy zapiekane, zarówno mięsne i jarskie, w zależnosci od rejonu w Indiach wystepują w różnych odmianach. Specjalistka Pysia (o Indiach wie chyba wszystko:)))))))) wyszperała następujące informacje:

Z przewodnika Pascala "Indie cz. północna"
- "Birjani jest kolejną specjalnością kuchni północnej, również najsmaczniejsza w postaci odpowiednio przyrządzonego kurczaka. Do mięsa dodaje się lekko przyprawiony ryż, który przybiera lekko pomarańczowy kolor, czasami wymieszny z orzechami lub suszonymi owocami. Birjani po kaszmirsku to po prostu sałatka owocowa z ryżem."
- "Kuchnie północnych i południowych Indii znacznie się między sobą różnią. W dużej mierze spowodowane jest to odmiennym klimatem oraz historycznymi uwarunkowaniami. Na północy, gdzie spożywa się więcej mięsa, obowiązuje tzw. styl mogolski, zbliżony do kuchni Bliskiego Wschodu i Azji środkowej. Do potraw dodaje się więcej przypraw korzennych, zaś mniej chili. W jadłospisie zamiast ryżu króluje chleb i potrawy mączne."
A tu wyjasnienie: "wbrew panującemu powszechnie przekonaniu nie wszyscy Hindusi są wegetarianami. Tradycja, nakazująca wstrzymanie się od pokarmów mięsnych, przetrwała głównie na południu, gdzie nie docierali biali osadnicy oraz muzłumańscy najeźdźcy, a także wśród mieszkańców Gudźaratu."

W "Kuchni świata" Gazety Wyborczej na temat Biriani piszą:
- "Biriani wywodzi się z Persji. Potrawę, której głównymi składnikami są mięso i ryż, tradycyjnie przyrządza się na specjalne okazje";

- "jest to zapiekana potrawa z mięsa i ryżu, z wieloma przyprawami".

W przepisie na biriani z kurczaka wymieniony jest czosnek, papryczka chili, korzeń imbiru, pasta curry, garam masala (garmi - ciepły, masala - mieszanka) kurkumę, liście laurowe, strączki zielonego kardamonu i szafran...

Do podzielenia się akurat tą potrawą na łamach blogu zainspirowała mnie potrawa Dom-dorom-doma. Właściwie o istnieniu takowej dowiedziałam się właśnie od niego. Dom przyrządził ją wg przepisu z Wielkiego Żarcia, który jest bardzo spolszczoną wersją biriani:


Skladniki
- 4-5 piersi z kurczaka
- 4 cebule
- 100g rodzynek
- 5 łyżeczek słodkiej papryki, curry i cynamonu
- sól, pieprz
- szklanka wody mineralnej

Przygotowanie:
Piersi pokroić w długie paski, mięso wymieszać w misce z przyprawami i odstawić nakryte naczynie na 1-2 godziny do lodówki - marynować, im dłużej tym lepiej. Mięso usmażyć w oliwie na patelni.

Na drugiej patelni usmażyć cebulę skrojoną w piórka z rodzynkami - do zeszklenia. Dołożyć do tego kurczaka, zalać szklanką wody i dusić na małym ogniu do odparowania.

Można podawać ryżem basmati delikatnie przyprawionym kurkumą albo z sosem - jogurtem wymieszanym z posiekanym czosnkiem i ziołami i pieczywem. U nas był ryż biały (czyli chyba średnio indyjsko?), ale też smakowało :))

Czas: ok 40 min

Przygotowanie: proste

Dostępność składników: łatwa



czwartek, 22 kwietnia 2010

Souvlaki


Souvlaki
Klasyczne danie greckie, podawane z sałatą horiatiki, sosem tzatziki, frytkami, ryżem czy pitą.. Mięso jagnięce, ewentualnie wieprzowe czy też drób w formie szaszłyku lub smażone na patelni- naprawdę przepyszne.

Składniki:
- 500g mięsa (jagnięcina - np łopatka, wieprzowina - np łopatka, ewentualnie drób - filet)

marynata do jagnięciny i wieprzowiny:
- 150ml wina czerwonego
- 3 liście laurowe
- kawałeczek jabłka (opcjonalnie)
- ziarno kolendry, rozdrobnione (opcjonalnie)

marynata do drobiu:
- oliwa
- 2 liście laurowe
- ziarna kolendry

bejca:
- oliwa, ok 100ml
- sok z cytryny (2-3 łyżki)
- sól, pieprz
- 3 kopiate łyżeczki suszonego oregano albo gałązka świeżego

Przygotowanie:
Mięso pokrój w kostkę (ok 2/2 cm) i zamarynuj w mieszance ze składników podanych powyżej. Odstaw do lodówki na kilka godzin,
im dłużej tym lepiej (np na noc).

Przygotuj bejcę mieszając dokładnie wszystkie składniki. Wysmaruj kawałki mięsa bejcą (najlepiej ręcznie) i ponabijaj na szpikulce
czy patyczki szaszłykowe.

Smaż jakieś 8 min z każdej strony, piecz dłużej (zależy od osobistych upodobań) obracając i traktując mięso co jakiś czas bejcą.
Podawać jak napisałam wyżej - z pitą, frytkami, horiatiki (przepis
w Kuchni Greckiej) czy tzatziki (przepis niebawem).

Mniam, mniam :)


Czas: marynowanie+ 8-15 pieczenia/smażenia
Przygotowanie: łatwe
Dostępność składników: prosta

czwartek, 18 marca 2010

Skrzydełka kurczaka w coca-coli

Danie na każdą okazję.. Można je podać na obiad z pieczonymi ziemniaczkami, frytkami czy orzeźwiającą sałatą. Sprawdzi się też na kameralnym party jako ciepła przekąska.

Składniki:
1 kg skrzydełek
1,5 szklanki Coca-Coli
2 łyżki sosu sojowego
1 kopiata łyżka cukru
1 łyżka musztardy ostrej (opcjonalnie)
1 kopiata łyżeczka papryki ostrej
2 ząbki czosnku





Przygotowanie:
Skrzydełka bardzo dokładnie umyć i - w miarę potrzeby - obrać. Colę, sos sojowy, cukier, musztardę, paprykę, rozgnieciony czosnek wymieszać. Skrzydełka wytaplać w marynacie i odstawić na godzinkę do lodówki - krócej też może być, aczkolwiek tu panuje zasada "im dłużej tym lepiej :)". Całość przełożyć do patelni, podsmażyć na osrtym ogniu z każdej strony i wsadzić owinięte w folię aluminiową/papier/worek do pieczenia do piekarnika (kurczaczka i calusieńki sosik..). Piec w 180st przez ok 40 minut.
Czas przygotowania: 5 min+czas marynowania+40 minut pieczenia
Przygotowanie: dziecinnie proste
Dostępność składników: łatwa.