wtorek, 16 marca 2010

Saganaki


Zaczynam od mojej ulubionej kuchni: greckiej. Kojarzy mi się z najlepszymi pod słońcem (dosłownie) pomidorami, aromatycznymi serami, wszechdodawalską oliwą z oliwek i.. ouso (oj, tak...). Na pierwszy ogień Saganaki :)


Saganaki


Nazwa potrawy pochodzi chyba od nazwy głębokiej patelni, w której się ją przyrządza. Jest to po prostu smażony ser. W wersji oryginalnej używa się kefalotyri - owczego sera o żółtawym kolorze. Może to być halloumi (cypryjski ser solankowy), ale może to być feta (prawdziwa, grecka od "naszej" różni się konsystencją, smakiem), albo po prostu ser żółty, byle twardy.


Składniki:
- 100gr sera (w/w)
- 1 mała papryka czerwona
- 1 mała cebulka
- 1 jajko roztrzepane (opcjonalnie - z połową szklanki piwa)
- oliwa z oliwek
- sól, pieprz


Przygotowanie:
Na małej, ale głębszej patelce rozgrzać oliwę z oliwek i dodać plastry sera grube na ok. 1cm. Dodać paprykę i cebulkę pokrojone w paski. Kiedy ser się zrumieni, (a warzywa podduszą - nie rumienić ich za bardzo) nalezy odwrócić go na drugą stonę i zalać rozbełtanym jajkiem :) Podsmazyc chwilkę i umiescic na ok 2-3 minuty w piekarniku (aby jajko ścięło się z wierzchu).

Czas - ok 10 mint
Przygotowanie - proste
Dostępność składników - łatwa

Przepis Chrissy Paradissis