Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makaron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makaron. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 stycznia 2014

Pesto z suszonych czerwonych pomidorów


Czerwone pesto - z suszonych pomidorów, które dostałam od przyjaciela Dominika. Kolorowy makaron ze zdjęć także dostałam w prezencie, tym razem od kochanej cioci. Oba produkty przyjechały z Włoch całkiem niedawno. Powszechnie znana jest wszak moja miłość do wszystkiego co włoskie :)


Aromatyczne, wyjątkowo smaczne, superproste w przygotowaniu. 


Składniki:
- 3 ząbki czosnku
- 10 suszonych pomidorów (nie tych w oliwie)
- 0,5 szklanki oliwy z oliwek 
- 2 łyżki parmezanu
- garść liści świeżej bazylii
- 3-4 łyżki serka Philadelphia albo Mój Ulubiony (w zależności od tego jak intensywne w smaku pesto chcemy uzyskać)
- sól, świeżo mielony pieprz, szczypta czerwonej słodkiej papryki 

Przygotowanie:
Wszystkie składniki zmiksować w blenderze. Doprawić do smaku.

Idealne do makaronu, a także do krakersów albo grzanek z piekarnika czy np jako bejca do pieczonej ryby.

Czas: wyjęcie składników z lodówki plus zmiksowanie ich blenderem.. 2 minuty? :)
Przygotowanie: Dziecinnie proste
Dostępność składników: pomidory suszone nie w zalewie oliwnej znajdziecie w sklepach z włoską żywnością

piątek, 24 maja 2013

Makaron spaghetti z bakłażanem, czarnymi oliwkami i serem cheddar




Pamiętacie tartę z bakłażanem, oliwkami i serem cheddar? Zestawienie bardzo mi posmakowało. A że zostały składniki to uskuteczniłam makaron, do którego sosu pomidorowego dodałam zgrillowanego bakłażana i czarne oliwki. Całość zaserwowałam z lekką sałatą z kremem z octu balsamicznego i grzanki z masłem i czosnkiem. Bardzo prosto, naprawdę szybko i wyszło super.  Do tego deser z owoców, na które sezon jest w pełni i mamy pełny, zdrowy posiłek. Serdecznie polecam!
                                      
Składniki (2 osoby):
- 250 makaronu spaghetti (u mnie Gran Duro)
- 1 duży pomidor albo 1/3 puszki pomidorów pelati
- 150g oliwek czarnych, bez pestek
- szklanka pokrojonego w kostkę bakłażana
- 1 żółta cebula
- 1 ząbek czosnku
- sól, pieprz
- świeże oregano
- oliwa
- ok 100g sera cheddar do posypania potrawy
- ok 150ml wody

Przygotowanie:
Bakłażana obrać, naciąć plastry widelcem lub nożem, posolić i odstawić na chwilę. W tym czasie podsmażyć pokrojoną w kostkę cebulę i posiekany czosnek. Pomidora pozbyć miąższu, pokroić w kostkę i dodać do oliwy (jeśli używacie pomidorów pelati to wystarczy je wylać do garnka), poddusić na niewielkim ogniu, dodać pokrojone w mini plasterki oliwki. Bakłażana pokroić w drobną kostkę. Na oddzielnej patelni zgrillować bakłażana i dodać do gara z sosem pomidorowym. Dodać wodę do podsmażonych warzyw. Dusić ok. 15 min na niewielkim ogniu co jakiś czas mieszając. Dodać świeże oregano, doprawić do smaku. Ugotować makaron według wskazówek. Jeszcze gorący wymieszać z sosem, rozłożyć na talerzach i posypać serem cheddar.

Czas: mak 25min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa –  ser cheddar można kupić np. w Lidlu albo w Almie. Można dodać parmezan czy inny, lubiany przez Was ser.





piątek, 11 stycznia 2013

Makaron tagliatelle z pulpecikami


Pulpeciki - bardzo wdzięczny sposób zaserwowania makaronu z mięsem. Mięsko wieprzowo -wołowe, akcenty włoskie w postaci makaronu tagliatelle, passaty pomidorowej i sera grana padano. Proste i pyszne danie, na moim stole pojawia się często. Przygotowanie całości zajmie około 35 minut.

Składniki (4 porcje):
- 500g makaron tagliatelle 
- 500g mięsa mielonego (mieszane wołowe i wieprzowe, mielone przy nas z wybranych kawałków mięsa)
- jajko
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czonsku
- po pół łyżeczki papryki słodkiej i ostrej
- 3 łyżki semoliny albo bułki tartej
- sól, czarny pieprz, odrobina cukru
- świeże oregano, bazylia
- 100ml czerwonego wytrawnego wina
- 300g przecieru pomidorowego
- oliwa do smażenia
- 3 łyżki świeżo tartego sera Grana Padano (parmezanu)


Przygotowanie:
Posiekać cebulę, czosnek - połowę zostawić do sosu. Połowę dodać do mielonego mięsa i razem z bułką tartą, papryką, solą i pieprzem wymieszać dokładnie rękami. Z mięsa z dodatkami formować pulpety - kulki wielkości orzecha włoskiego i włożyć do lodówki na chwilę. 
Rozgrzać łyżkę oliwy na patelni na średnim ogniu. Wrzucić resztę cebuli i czosnku, zeszklić. Dodać przecier pomidorowy, cukier. Przełożyć pulpety i gotować je przykryte w masie na niewielkim ogniu przez ok 10 minut. Po tym czasie dodać wino, wymieszać delikatnie na patelni (pulpety nie powinny się już rozpadać), nie przykrywać patelni - gotować dalej aż wino odparuje całkowicie. Dodać posiekane zioła. Delikatnie przemieszać potrawę. 
W międzyczasie ugotować makaron al dente.  
Makaron podawać z kilkoma pulpecikami i kilkoma łyżkami sosu, posypane tartym serem i świeżymi ziołami.
Czas: 35min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: sery typu Grana Padano, Pecorino Romano czy Parmezan są już możliwe do kupienia w Polsce. Można je zastąpić innym ulubionym serem żółtym, np Bursztynem.

piątek, 27 lipca 2012

Sałatka z tortellini


Sałatka z tortellini, ugotowanych na twardo jajek i sera żółtego, z domieszką mocno czosnkowego sosu. Najlepiej wykorzystać do niej trójkolorowe tortellini, bardzo ładnie wygląda. Może ktoś z Was pokusi się na przygotowanie ich własnoręcznie? Ja zadowalam się kupnymi, zwłaszcza jeśli przywiozłam je sobie z Włoch. Do polecenia jest zarówno tortellini z włoskim sugo jak i z zielonym pesto, ale dziś przedstawiam ciekawą sałatkę - smaczny pomysł kochanej Ani P., którą serdecznie pozdrawiam :)

Składniki: 
- 300g trójkolorowych* tortellini - mogą być grzybowe, z mięsem, z szynką wędzoną
- 3 jajka ugotowane na twardo
- 200g kukurydzy słodkiej
- 200g pomidorków koktailowych
- 100g ulubionego tartego żółtego sera
- zielona cześć zielonej cebulki

Sos czosnkowy:
- 3 duże ząbki czosnku
- 3 spore łyżki majonezu
- 2 łyżki śmietany 12%
- łyżeczka musztardy (preferuję krem z gorczycy z miodem)
- sól, pieprz do smaku


Przygotowanie:
Tortellini ugotować według wskazówek na opakowaniu - poczekać aż wypłyną na powierzchnię wody, nie przegotować (czyli tak jak nasze uszka) i ostudzić. Jajka ugotować na twardo, czyli ok. 8 minut we wrzącej wodzie, ostudzić, obrać, pokroić w ósemki. Pomidorki umyć i pokroić na połówki. Łodygi cebulki umyć i pokroić drobno. 
Przygotować sos czosnkowy: przeciśnięty przez praskę i posiekany czosnek wymieszać z pozostałymi składnikami, doprawić do smaku. 
Tortellini, jajka, kukurydzę, pomidorki, cebulkę wymieszać wraz z sosem czosnkowym. Posypać tartym serem żółtym.

Czas: 20 min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa


piątek, 2 marca 2012

Zapiekanka makaronowa z szynką, serem żółtym i śliwkami suszonymi


Jedno wielkie ufffff.. Lekko na duszy, coraz lżej na ciele (co sobie bardzo chwalę), więc na weekend Wam, sobie i swoim gościom zaproponuję zapiekankę makaronową. Pamiętacie makaron z wódką (Penne alla vodka)? Nie mogłam się od niego ostatnio uwolnić, więc i tym razem sos będzie na bazie śmietany, bo takie smakują mi najbardziej. W mojej zapiekance w sobotę znajdzie się pewnie to, co już mam w lodówce.
Wrzucam zatem kolejny przepis na proste, szybkie i sycące danie, którym można zadowolić się zarówno w samotności, jak i w gronie najbliższych. W wersji ze zdjęcia w zapiekance z makaronem wylądował ser żółty, szynka drobiowa, kukurydza i śliwki suszone. Dla chętnych podane z rewelacyjnym sosem czosnkowym.

Składniki:
- opakowanie makaronu penne 400g
- ok 150g startego na drobnych oczkach ulubionego sera żółtego (u mnie była mozzarella i ser żółty typu salami)
- kubeczek śmietanki do gotowania 15o ml
- 2 łyżki ulubionego majonezu (opcjonalnie)
- 150g szynki drobiowej w kawałku
- 1/2 szklanki kukurydzy
- 1/2 szklanki suszonych śliwek kalifornijskich
- ząbek czosnku (opcjonalnie)
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa do smaku

Można zrezygnować ze śliwek i kukurydzy na rzecz innych dodatków, np brokułów, pora, cebuli. Ser żółty może być właściwie dowolny - polecam szczególnie oscypka i cheddar :)

Przygotowanie:
Makaron ugotować al dente według wskazówek na opakowaniu. Dobrze byłoby go nie rozgotować, a nawet lepiej żeby był niedogotowany niż przegotowany, bo będziemy go jeszcze chwilę piec w piekarniku. Przełożyć do naczynia żaroodpornego albo brytfanki. Szynkę pokroić w drobną kostkę, ser jeśli jest w kawałku zetrzeć na tarce. Czosnek przecisnąć przez praskę albo posiekać. Śliwki pokroić drobno. Połowę sera, szynkę, śliwki, czosnek, kukurydzę wymieszać z makaronem. Do całości dodać śmietanę, majonez, wymieszać i doprawić do smaku. Całość posypać pozostałym serem żółtym. Zapiekać 10 min w piekarniku rozgrzanym wcześniej do temperatury 180st.

Czas: do 30 min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa

niedziela, 9 października 2011

Penne alla Vodka, Makaron z Wódką





Penne alla Vodka (Makaron z wódką) jadłam po raz pierwszy w Rzymie, za namową kolegów z klasy ("Jak to jeszcze tego nie jadłaś?!"). Poznałam tyle genez potrawy, że nie wiem która jest prawdziwa. Danie jest tak samo proste w wykonaniu jak wyśmienite, dlatego nie dziwię się, że każdy chętnie uznałby je za tradycyjne swojego kraju :) Wiem już, że na pewno ma coś wspólnego z Italią, coś wspólnego z Polską.. A recepta, którą podaję poniżej pochodzi od babci Eve, mojej szwajcarskiej przyjaciółki. Po wykonaniu stwierdzam, że danie jest wspaniałe i przywodzi na myśl to, którym miałam okazję rozkoszować się w Rzymie.

Składniki:
- 400 g makaronu penne (pióra)
- 4 łyżki koncentratu pomidorowego
- cebula
- 4 ząbki czosnku
- 1 łyżka pasty paprykowej
- 6 łyżek wódki
- 4 łyżki śmietany
- do smaku: sól, pieprz, bulion w kostce (może być rozpuszczony w 100ml wrzątku)
- odrobina oliwy
- 4 łyżki parmezanu (u mnie Pecorino)

Przygotowanie:
Ugotuj makaron al dente. Posiekaj bardzo drobno cebulę i czosnek (u mnie szczyt lenistwa - od czego jest blender? czas wykonania - 3 sekundy :D). Na patelni rozgrzej oliwę, dodaj cebulę i czosnek, podsmaż chwilę, aż zmiękną, następnie dodaj pastę paprykową, wódkę (może być taka kolejność) i koncentrat - wymieszaj dokładnie. Duś przez ok 8min na średnim ogniu. Nie polecam kosztowania w takiej postaci:) Dodaj śmietanę i ponownie wymieszaj, aby sos był jednolity. Jeśli jest zbyt gęsty, dodaj odrobinę bulionu lub po prostu wody. Dopraw solą, pieprzem, papryką. Makaron wymieszaj z sosem, posyp parmezanem.
Buon appetito!
Czas: 15 min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa

Penne alla Vodka le ho mangiate per la prima volta a Roma. Non è dato sapere quali sono le vere e proprie origine di questo piatto, dato che ho trovato questo piatto in più di un posto, quindi si potrebbe dire che si tratta di un piatto internazionale :)
Il piatto e veramente semplice da preparare e altrettanto eccellente da gustare. Di seguito propongo una ricetta, proveniente dalla nonna di una mia carissima amica svizzera - Eve <3 Il piatto mi ha ricordato momenti meravigliosi trascorsi con gli amici in Italia... grazie mille, Eve!
Eve ha scritto:

PENNE ALLA VODKA
Per 4 persone: 800g Penne “Al Dente”
Preparazione: circa 15min.
Salsa:
1 cipolla tritare finemente
4 specchi d’aglio pressare
1 cucchiai paprica cuocere a vapore
6 cucchiai Vodka spegnere
5 dl panna aggiungere e sobbollire
4 cucchiai purè di pomodoro crogiolare 10min.
Brodo, paprica, pepe, sale aggiustare
2-3 cucchiai Parmigiano aggiungere alla fine, mescolare e servire
Buon appetito!

sobota, 21 maja 2011

(Leniwy) makaron ze szpinakiem


Oto jestem. Ostatnio nie mam kompletnie czasu, bardziej niż zwykle, a zwykle wcale nie mam go w nadmiarze. A ostatnio.. sezon w branży, fucha za fuchą, próby ogarnięcia tego, czego nie mogę ogarnąć już tak długo, że normą staje się myśl, że może nic się nie stanie jak i tym razem nie wyjdzie? A jednocześnie jestem po prostu spokojna, gdzieś w środku wzrasta przekonanie, że jakoś to będzie. I w związku z tym cieszę się i tym jak jest, i tą zaskakującą wiarą w jutro. Ot, banał. A jakże przydatny na co dzień :)
Dodam jeszcze, że te chwile, które mogę spędzić sama ze sobą (no dobra, niekoniecznie sama) w swoim ukochanym zielonym domku, polenić się (zasłużenie, a może nie?) są po prostu cudowne. Wtedy też wyciszam telefon i myślę sobie, że takie chwile, wyczekane, są warte sześciu, siedmiu dni w tygodniu uprawiania "multilokacji" (termin, który przypadł mi do gustu podczas studiów i nadal całkiem nieźle oddaje to, co wyprawiam ze swoim życiem).
Nie narzekam. Kocham takie zabiegane życie; inaczej nie umiem, inaczej jestem nieszczęśliwa. Dzięki temu kocham też chwile świętego spokoju i myślę, że naumiałam się wreszcie odpoczywać :)
Na dziś menu studenckie mojego brata. Takie "przepisy" sprawdzają się, kiedy w lodówce mamy niewiele więcej niż światło. Choć akurat ja mam zawsze zaopatrzoną zamrażarkę i kosz przypraw, a wtedy można zrobić ..helikopter z zapałki (ze specjalnym przymrużeniem oka i całusem dla podobnie myślącej kochanej mej Madzi - autorki magla.pl).
Szpinak z tego przepisu będzie też świetnym dodatkiem do włoskich kopytek - gnocchi.


Makaron ze szpinakiem
Składniki:
- opakowanie kolorowego makaronu (u mnie pomidorowy i szpinakowy)
- opakowanie szpinaku mrożonego
- 2 opakowania ulubionego serka topionego (ok 150g)
- 2 ząbki czosnku
- 0,5 szklanki śmietanki/jogurtu naturalnego
- odrobina oliwy
- świeża bazylia
- sól, pieprz, słodka papryka do smaku

Przygotowanie:
Makaron ugotować al dente, według tych wskazówek.
Szpinak rozmrożony (choć u mnie nigdy do końca, nie mam cierpliwości) podsmażyć na oliwie. Dodać posiekany czosnek. Mieszać i grzać na ogniu ok 10 min. Dodać serki topione oraz "podarte" listki bazylii i dokładnie wymieszać. Dodać śmietankę uważając by się nie "ścięła", doprawić solą, pieprzem i szczyptą papryki. Do gotowego sosu dodać makaron, wymieszać i podawać.

Czas: 15 min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa


poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Makaron z salami i suszonymi pomidorkami. Słowo o Salame


Chciałabym napisać wreszcie o rodzajach włoskich makaronów, ale obiecałam sobie, że uczynię to dopiero po zebraniu zdjęć większości ich odmian, a przynajmniej tej części, która mnie wydaje się ciekawa i warta opisania. W związku z tym.. wpis o makaronach musi poczekać do powrotu z Rzymu (ach.. jak ja o tym marzę i jak ja już się martwię powrotem ;P), czyli jeszcze jakąś chwilkę. Zatem dziś słówko na temat salami, jednej z moich ulubionych wędlin.

Salami to suszona kiełbasa, tradycyjnie wytwarzana z wieprzowiny, ale występuje także salami drobiowe, wołowe, końskie lub z dziczyzny. Istnieją także kombinacje z różnych rodzai mięsa. Nazwa wędlinki pochodzi od czasownika "salare" – solić. Salami produkowane są m.in. we Włoszech, na Węgrzech, we Francji, Hiszpanii i Niemczech. Są to wędliny surowo dojrzewające i takie należą do najdroższych. Salami należą także do najtrwalszych wędlin. Na ich trwałość wpływa długi proces dojrzewania mięsa – pod wpływem bakterii oraz suszenia. Salami powinno przechowywać się w temperaturze 0-15 stopni. W lodówce, w najchłodniejszym miejscu może nawet leżeć do 2 miesięcy, jednak pokrojone w plasterki powinno być spożyte w ciągu kilku dni. Najlepiej smakuje pokrojone w cienkie, wręcz przeźroczyste plastry.

Jeśli idzie o salame włoską, to istnieje ona w wielu odmianach. Właściwie każdy region włoski ma pewnie swoją salame. Pooglądajcie sobie jak wygląda TUTAJ. Wędliny te różnią się czasem dojrzewania, konsystencją, proporcjami mięsa chudego i tłustego, dodatkami w postaci ziół i przypraw.

Najbardziej znane są:

- Salame Sardo, wyraziste w smaku, pochodzące z Sardynii,

- Salame Milano (Mediolan),

-Salame Fiorentina (z regionu toskańskiego), grubo mielone, przyprawione pieprzem i nasionami kopru włoskiego

- Salame di Felino (z regionu Emilia-Romania), chude, z dodatkiem białego wina i czosnku

- Salame Napoletano, z dodatkiem czerwonego pieprzu.

Przy okazji przepis na makaron z salami i suszonymi pomidorkami :)


Składniki:

- niecałe opakowanie makaronu fusilli (ok 3oog)

- 150g salami w kawałku

- kilka pomidorków suszonych w oliwie

- świeża bazylia

- świeży ser twardy, u mnie Pecorino, może być parmezan

- ząbek czosnku

- papryczka chili, u mnie suszona, bardzo ostra, wersja pakistańska ;)

- sól do smaku


Przygotowanie: Makaron ugotować wg wskazówek na opakowaniu w osolonej wodzie. Na odrobinie oliwki spod pomidorków poddusić na średnim ogniu posiekany czosnek, dodać pokrojoną w kostkę salami (ok 5 minut). Pomidorki suszone pokroić na małe cząstki i dodać do salami. Trzymać na ogniu ok 3 minut. Dodać posiekaną bazylię. Odcedzony makaron wrzucić do salami, doprawić solą i chili, podawać posypane tartym serem.

Czas: 15 min

Przygotowanie: proste

Dostępność składników: średnia

niedziela, 10 kwietnia 2011

Pesto genovese i pesto "studenckie"


Dwa przepisy na pyszne pesto. Osobiście kocham pesto, dodaję je nie tylko do makaronu czy gnocchi, ale też do zup, ziemniaków, ryb czy mięs. We Włoszech kupowałam sobie gotowe pesto, na wagę i wyjadałam część prosto z opakowania. Bo jest po prostu boskie :D
Zanim jednak znalazłam się we
Florencji, przyrządzałam sobie pesto w wersji "studenckiej", czyli ze składników o połowę tańszych niż te do pesto genovese ;) I do tej wersji, pomimo ogromnej tęsknoty za Italią wyrażanej w piciu prawie wyłącznie kawy włoskiej i jedzeniu możliwie jak najczęściej "po włosku", też czasem wracam..

Składniki na pesto genovese:
- 2 pęczki bazylii bez łodyg
- 5 łyżek oliwy z oliwek
- 2 łyżki orzeszków pinii
- 6 ząbków czosnku
- 100g świeżego startego Pecorino i Parmezanu albo Grana Padano
- 3 świeżo zmielona sól

Składniki na pesto studenckie:
- 4 łyżki posiekanej pietruszki
- 2 łyżki posiekanej bazylii
- 5 łyżek oliwy z oliwek
- pomidor
- 4 ząbki czosnku
- 2 łyżki Parmezanu albo sera typu..
- małe opakowanie serka homogenizowanego naturalnego

Przygotowanie pesto genovese:
Na łyżce oliwy zrumienić orzeszki pinii i odsączyć je z tłuszczu. Liście bazylii, czosnek i orzeszki pinii zmiksować dokładnie. Zmniejszyć obroty miksera i maleńkim strumieniem wlewać oliwę. Mieszać aż mieszanka będzie gładka i bardziej kremowa. Dodać sery i ręcznie, delikatnie wymieszać. W razie potrzeby dosolić.

Przygotowanie pesto studenckiego:
Pietruszkę, bazylię i czosnek zmiksować dokładnie, maleńką strużką dolewać oliwę i miksować na gładko.
Dodać parmezan i wymieszać. Pomidora naciąć z tyłu i sparzyć, pozwoli to lekko zdjąć z niego skórkę. Pozbyć się miąższu, a resztę pomidorka pokroić w kostkę i dodać do masy ziołowej.
Dodać także serek homogenizowany i delikatnie wymieszać. Ewentualnie dosolić.

Pesto podawać z makaronem (każdym), gnocchi, ziemniakami czy doprawiać nim zupy warzywne.

Czas: 15 min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: wersja studencka; łatwa,
wersja włoska; sery kupisz w większych sklepach, np w Almie.

piątek, 4 lutego 2011

Moja Florencja, czyli makaron ze śmietanką i pancettą


Od powrotu z Florencji minęło już pół roku. Przedwczoraj odbyłam rozmowę z moim bliskim znajomym, który na stałe mieszka we Florencji. Stwierdzam nieśmiało, że za nim tęsknię :) Za jego gościnnością, wyobraźnią i nawet ciętymi komentarzami. Wspaniale zrobił mi pobyt wśród obcych ludzi, których poznałam tak nagle i którzy okazali się nietuzinkowi, ale też (na moje szczęście) po prostu dobrzy.

Wszystko teraz działa tak, że wystarczy skromny mailik, zwykły komentarz na fb, czy też krótka wymiana zdań z kimś "stamtąd", bym umierała ze szczęścia i kipiała radością przez następny tydzień. Wystarczy, żeby wszystko to, co mniej przyjemne okazywało się błahostką, a marzenia wydawały się osiągalne - wprost-proporcjonalnie do mojego zaangażowania. Generalnie żyję nadzieją, że kiedyś usystematyzuję swoje podróże do Włoch. Już nie mogę się doczekać następnej wizyty, nie tylko w Mojej Florencji.
Dziś na kolację będzie makaron ze śmietanką i pancettą, a'la U.


Składniki:
- paczka makaronu - 300g - wstążki, kokardki, rurki, kolanka, co tam masz..
- 200ml śmietanki
- 200g pancetty (włoskiego suszonego boczku)/ wędzonego boczku
- mała cebulka
- 2 ząbki czosnku
- oliwa do smażenia

Przygotowanie:
Makaron ugotuj al dente.
Na patelni, na niewielkim ogniu, na malutkiej ilości oliwy podsmaż posiekaną cebulkę i czosnek oraz pokrojoną w paski pancettę (czy też boczek). Kiedy cebula się zeszkli, a boczek podsmaży należy wlać śmietankę do smażenia i wymieszać całość. Tak potrzymać na ogniu jeszcze 3 minuty. Ewentualnie można doprawić do smaku, ale pancetta jest wystarczająco słona dla mnie.
Do sosu dodaj makaron (nie odwrotnie) i wymieszaj.
Smacznego!

Czas: 15 min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: pancettę kupisz w dużym markecie albo w sklepie włoskim

sobota, 1 stycznia 2011

Frittata z makaronem, czyli słońce na talerzu


Frittata to słońce na talerzu. Jest dobrym sposobem na wykorzystanie resztek z lodówki, dodatkową zaletą jest krótki czas przygotowania. Dobry pomysł na śniadanie bądź kolację, ładnie podane spodoba się gościom. Przyrządzam ją często, bo jest najprostszym sposobem pozbycia się nadmiaru pozostałości różnych składników, a jednocześnie naprawdę smacznym. Wariacje na temat frittaty zależne są od zawartości naszej lodówki. Ilość i dobór przypraw zależna jest od osobistego gustu. Podstawą są natomiast jaja.

Składniki:
- 5 jajek
- 2 łyżki śmietany
- ok 150g makaronu ugotowanego
- 100g wędzonej kiełbasy mojego taty
- pomidor
- nieduży szklarniany ogórek
- cebula
- trochę tartego sera żółtego (u mnie 2 łyżki)
- pół łyżeczki kolendry suszonej
- szczypta curry masala
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego

(Z przypraw wystarczy sól, pieprz, chili - jeśli chcemy pikantniej. Curry masala sprawiła, że frittata była wspaniale żółta i egzotycznie aromatyczna. Jeśli chcemy uzyskać intensywny kolor można dodać po prostu kurkumy)

Przygotowanie:
Posiekane drobno cebulę, kiełbasę, pomidora i ogórka podsmażyć i poddusić na oliwie. Dodać makaron i podsmażyć razem. Następnie dodać koncentrat pomidorowy, kolendrę i curry masala i wymieszać. Zdjąć z ognia i ostudzić.
Jajka rozbełtać, dodać śmietanę. Następnie przełożyć przesmażony makaron z warzywami do jaj i delikatnie, acz dokładnie wymieszać. Wyłożyć na patelnię i usmażyć jak omleta z dwóch stron, w trakcie smażenia posypać serem. Przekładać na drugą stronę ostrożnie przy pomocy łopatki. Wystarczy, żeby jaja się ścięły, wszystko inne jest już przesmażone.

Czas: 30 min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: jaja + to co masz w lodówce




sobota, 17 kwietnia 2010

Sałatka makaronowa z surimi i ananasem




Składniki na 6-8 osób:

- makaron (opakowanie 400g) kokardki, rurki albo kolanka

- surimi*

- puszka ananasa

- opakowanie rodzynek

- 4 łyżki majonezu (np kielecki albo domowy)



Przygotowanie:

Ugotować makaron według przepisu na opakowaniu. Rodzynki namoczyć w szklance wody (trzymać kilka minut). Ananasa i surimi pokroić na kawałki wielkości połowy makaronu. Ostudzić makaron, rodzynki wyjąć z wody. Wszystkie składniki wymieszać, dodać ok 4 łyżki majonezu (sałatka ma być pokryta majonezem, ale nie pływać w nim). Smacznego!


*Surimi - paluszki ze zmielonego mięsa ryb białych, tj dorsza, mintaja, morszczuka. Najbardzej znane są jednak pod postacią paluszków krabowych.


Czas: do 20 min

Przygotowanie: Prościuchne

Dostępność składników: hm, surimi kupisz bez problemu w sklepie sieciowym, natomiast niekoniecznie w osiedlowym warzywniaku ;)

poniedziałek, 22 marca 2010

Makaron z sosem bolońskim

Składniki:
- makaron tagliatelle
- Sos Boloński - przepis znajdziecie w zakładce
Sosy i Dipy
- parmezan do posypania gotowego dania


Gotowanie makaronu
al dente:
Jest to makaron gotowany na pół-twardo, jędrny, w dosłownym tłumaczeniu "na zęba". Jeśli nie jest to określone na opakowaniu, to czas gotowania makaronu wynosi 5-12 min, nie dłużej. Należy dodać ok 2 łyżek oliwy i trochę soli. Co jakiś czas próbować, jeśli się nie ma wprawy. Nie zostawiać w wodzie, bo rozmięknie, a to byłoby nie do przyjęcia ;)

Makaron Tagliatelle
Z włoskiego tagliare - ciągnąć. Ma kształt długich, "ciągniętych" wstążek. Jest klasycznym makaronem włoskim, podawanym z sosami - mięsnymi jak bardziej znane bolognese czy carbonara, ale także lżejszymi, jak np:
-pomodoro e basilico - z pomidorami i bazylią,
-uovo e formaggio - z jajkiem i serem,
-spinaci - ze szpinakiem
-noci - z orzechami
Przyprawy
do Sosu Bolońskiego (znajdują się także w przepisie w zakładce Sosy i Dipy) powinny być świeże. Zioła bazylia, oregano, tymianek, opcjonalnie cząber - to znakomity dodatek do sosów pomidorowych i innych potraw, mający właściwości lecznicze. Niektórzy dodają cynamon.
Parmezan
Słynny na cały świat Parmigiano Reggiano, pochodzący z regionów Parma, Emilia-Romania, Bolonia, Modena. Jest to ser z mleka krowiego z dodatkiem soli. Dojrzewa 2-3 lat. Po okresie leżakowania jego dojrzałość sprawdza się specjalnym młotkiem - jeśli wydaje głuchy dźwięk to znaczy, że nadaje się do konsumpcji.