środa, 22 grudnia 2010

Makowiec z jabłkami i białą czekoladą



Zmiany, zmiany, zmiany.. A może zmian ciąg dalszy? Przeczuwam, że wyłącznie na lepsze. A przynajmniej towarzyszy mi takie podniecenie, co prowadzić może wyłącznie w dobrym kierunku :P

Tak naprawdę w tym roku po raz pierwszy przyczynię się do Wigilii kulinarnie. Do tej pory zajmowałam się "wszystkim innym", a za gotowanie odpowiedzialna była siostra mojej mamy, ciocia Dana i wujcio Andrzej, jej mąż. Od zawsze zbieramy się całą rodziną od strony mamy przy świątecznym stole, kilka osób dołącza do nas po wieczerzy na kolędowanie (oj, tak.. :D). Nie można tego nazwać kameralną imprezą ;). To, jak wygląda nasza Wigilia zostanie jednak tajemnicą (taką o smaku paluszków z makiem), ale powiem tylko, że jest to mój ulubiony wieczór w roku.

Wracając jednak do zmian.. Tym razem rozpoczynamy także nową tradycję - spotykamy się na przed-Wigilijnym spotkaniu w gronie ściśle rodzinnym, z bardzo drobnym, symbolicznym poczęstunkiem (coby mieć miejsce na karpie wujcia i pierwszy dzień świąt u babci i taty :D). Znowu będę tajemnicza i powiem tylko, że ogromnie się już na to cieszę..

W związku z powyższym, mama poprosiła mnie o przygotowanie ciasta z od-koleżankowego, sprawdzonego przepisu. Przepis należy do babci Loni, o czym spieszę poinformować. Ciasto miało swoich zwolenników, pomimo faktu, iż moja ciocia pomyliła je z ...pasztetem ;) Jest wilgotne i słodkie jak każdy makowiec, a jednocześnie jest jakby nieco lżejsze od znanych mi dotychczas makowców.


Składniki:
- 20 dkg maku
- bakalie - ja skorzystam z gotowej masy makowej z bakaliami - jest pysznaaa
- 15 dkg masła
- 30 dkg cukru pudru
- 6 jajek
- 5 łyżek grysiku
- 4 jabłka
- łyżeczka proszku do pieczenia
i coś ode mnie:
- tabliczka białej czekolady
- 200ml śmietanki kremówki
- do posypania żurawina (opcjonalnie)

Przygotowanie:
1. Jeśli masz taką masę jak ja to masz jeszcze mniej roboty. Jeśli nie, to mak należy namoczyć, ugotować i zetrzeć dwukrotnie przez maszynkę.
2. Masło, żółtka i cukier utrzeć na gładko (i postarać się tego nie wyjeść..).
3. Jabłka zetrzeć na grubych oczkach tarki i odcisnąć w czystej ściereczce - inaczej ciasto będzie miało zbyt dużo wody.
4. Białka ubić na sztywną pianę.
5. Wszystkie składniki (łącznie z grysikiem) delikatnie wymieszać i upiec (45 min)
6. Przygotować polewę poprzez rozpuszczenie w śmietance białej czekolady.
7. Makowca polać polewą czekoladową i ewentualnie posypać żurawiną.

Czas: ok. 25 min plus pieczenie
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa