poniedziałek, 6 lutego 2012

Sałatka ziemniaczana z oscypkiem, kiełbasą i konfiturą borówkową



Niedawno byłam w Zakopanem. Oprócz fantastycznych krajobrazów, rześkiego powietrza, jazdy na nartach, a także wielu wspaniałych wspomnień, Zakopane kojarzy mi się z oscypkiem z rusztu z żurawiną. Uwielbiam, po prostu uwielbiam. Zaopatrzyłam się w oscypka na najbliższe kilka miesięcy (w chłodnym miejscu, ale nie w lodówce, można go trzymać do 2 miesięcy - z relacji Pani, która go przygotowuje), stąd inspiracja do sałatki. Nie miałam konfitury z żurawiny, nie miałam także natchnienia by leźć po nią do sklepu, tym bardziej że miałam konfiturę borówkową. W lodówce miałam także kilka ziemniaków z dnia poprzedniego, powrzucałam do nich co uznałam za stosowne, uskuteczniając kolejną potrawę z cyklu "co się nawinie" i połączenie to uznaję za jedno z moich ulubionych. Mam wrażenie, że takie "potrawy" są zawsze najsmaczniejsze.. :>

Składniki:
- 5 średniej wielkości ugotowanych ziemniaków
- laska kiełbasy zwyczajnej
- 1 duża cebula
- 2 łyżki majonezu (kieleckiego)
- 2 łyżki konfitury borówkowej (żurawinowa też się sprawdzi)
- 2 łyżki startego oscypka
- sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:
Ziemniaki pokroić w cząstki (niekoniecznie równą i drobną kostkę). Kiełbasę przeciąć na pół i pokroić w cieniutkie półtalarki. Cebulę pokroić w wiórki (cieniutkie talarki na pół). Składniki wymieszać ze sobą, dodać majonez i konfiturę, ponownie wymieszać. Posypać oscypkiem. Doprawić do smaku.

Czas: 10 min
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa