czwartek, 23 sierpnia 2012

Karkówka z grilla na ostro

 

Właśnie się pakuję i zawijam na Węgry na weekend, będę śpiewać, będę jeść coś dobrego (kuchnia węgierska to jest to co tygryski lubią bardzo, bardzo), no i będę w drodze, czyli żyć, nie umierać! Zarzucam pomysł na weekend, może komuś się przyda: karkówka z grilla. Taka, rzekłabym, klasyczna - z czosnkiem, słodką papryką i wiśnióweczką. Mniam!



 Składniki:
- 0,5kg ładnej karkówki wieprzowej w plastrach
- 3 duże ząbki czosnku
- 1 łyżeczka papryki słodkiej mielonej
- 2 łyżki oliwy z oliwy
- 3 łyżki wiśniówki (bo akurat taki alkohol miałam - dobre wyszło, to polecam)
- sól, pieprz

Przygotowanie:
Plastry mięsa grube na 1 cm oczyścić, osuszyć. Składniki marynaty: oliwę, wiśniówkę, paprykę słodką, obrany i zmiażdżony czosnek wymieszać ze sobą. Mięso przełożyć do niewielkiego naczynia, pokryć je bardzo dokładnie marynatą, posolić i popieprzyć, przykryć i odstawić do lodówki na kilka godzin (2-3). Piec na rozgrzanym grillu aż mięso skruszeje i nabierze złotobrązowego koloru, czyli ok 10-12 min z każdej strony. Podawać z mieszanką sałat albo z pieczywem z grilla oraz z ulubionymi sosami.

Czas: 30 min + czas marynowania
Przygotowanie: proste
Dostępność składników: łatwa